poezja strachu [„Egzorcysta”]

Tym razem o klasyce. Egzorcysta (1973) Williama Friedkina. Mistrzowskie kino – na dziesięć nominacji do Oscara, z których otrzymał dwie statuetki, w tym za scenariusz na podstawie powieści Williama Petera Blatty’ego (za horror!), także laureat m.in. Złotego Globu za najlepszy film roku. Ale nie dziwota, bo to majstersztyk. Poezja strachu. Arcydzieło sztuki filmowej. Parę dni temu dzięki stacji TCM z tradycyjnie przy okazji tego obrazu permanentnie zjeżonym włosem przypomniałem sobie tę niepowtarzalną przyjemność oglądania jak dla mnie najlepszego w historii kina filmu grozy.

(źr. Filmweb)

Czytaj dalej