sacro-fantasy [„Noe: Wybrany przez Boga”]

Aronofsky wraca po latach. Wraca w stylu – swoim, ale przeciętnym. I jak na niego – niewystarczającym. „Noe: Wybrany przez Boga” mógł mu wyjść lepiej, trzeba to uczciwie przyznać. Chociaż zdjęcia i muzyka zapierają dech w piersiach.

NOAH Czytaj dalej

Reklamy

na oscara [„Witaj w klubie”]

„Witaj w klubie” to kino oscarowe, które nie boli, mimo że nie obyło się bez schematów. Za to buduje pozytywnym przesłaniem, cieszy sprawną reżyserią i zachwyca wielkim aktorstwem. McConaughey i Leto wkraczają zaś do panteonu wybitnych odtwórców.

Czytaj dalej